Monthly favorites: MAY

Hej kochani! Sorry za tak długą przerwę w blogowaniu, ale wiecie jak jest, sesja, praca i te sprawy! Dzisiaj powracamy do was z naszymi ulubieńcami MAJA! Nie mamy tego zbyt dużo, bo większość tego co prezentujemy jest naszym wspólnym ulubionym dobrem. 
Na przykład deskorolka! Jest to zdecydowanie nasz namber łan! Kupiłyśmy je w Biedronce (bo mamy oczywiście dwie - każda swoją) za 59 zł! Szybko nauczyłyśmy się jeździć, ale i tak trochę się boimy :(. S. musiała obiec wszystkie Biedronki w Gdańsku żeby znaleźć dwie różowe, żebyśmy nie musiały się bić która weźmie tę w naszym ulubionym kolorze! Na szczęście się udało, ale serio było ciężko! 
Kolejną wspólną rzeczą, którą w zeszłym miesiącu uwielbiałyśmy nosić są nasze nowe skarpetki po które specjalnie pojechałyśmy do Warszawy hehe ;*. Są to skarpetki z COSa i kosztowały ok. 29 zł para.
Next: klapki z H&M z napisem BEACH PLEASE! No nie ma nic bardziej ohydkowego! Musiałyśmy je mieć. Kosztowały 39,90.
Natomiast ulubionymi rzeczami Sonji są: saszetka z napisem MERMAZING z H&M za 9,90 na różne pierdoły i przenośny bank baterii firmy Fresh 'N Rebel. Kosztował 59 zł w Saturnie i były też inne piękne kolory! Niestety nie jest to bank na miarę Jessiki Mercedes bo można nim naładować iphona tylko raz :<.
Kolejna rzecz to lip liner (kolor i firma nieznane bo kredka jest już tak mała, że nie da się odczytać... *update: firma to Lovely, kolor 01*, niestety mało wydajny albo może to dlatego, że S. używała go dzień w dzień. Bardzo łamliwy, ale jak za ok 5,50 zł to daje radę. Można go kupić w Rossmanie.
S. kupiła sobie również w tym miesiącu duży pędzel do pudru z Elite. Znalazła go też w Rossmanie, za 25 zł, bo była promocja!
Na koniec ulubiona warkoczykowata fryzura Sonji na ten miesiąc. Ze względu na to, że S. postanowiła przestać farbować włosy to musi teraz jakoś się czesać żeby nie było widać jej 100cm autostrady odrostowej na głowie.
Tamarka w tym miesiącu nie ma zbyt dużo osobistych ulubieńców, bo stara się oszczędzać hajs i nie wydaje go co chwilę jak S. *nie umie się opamiętać*. Jednak coś tam się znalazło, a m.in. jest to: liliowy lakier Clubbing Color Quick Dry z Miss Sporty za około 6 złotych.
Do tego dochodzą jeszcze cukierki For the Love of Nerds, które przywiozła jej mama z Irlandii i które zniknęły tak szybko, że nawet S. nie została poczęstowana *sorry not sorry*.
Jest też napój hipsterów czyli Arizona Lite smakujący jak lemoniada (T. ogólnie bardzo wybrzydza jeśli chodzi o napoje i pije praktycznie tylko wodę i herbatę, więc to cud, że cokolwiek innego jej zasmakowało).
No i na koniec najważniejsza rzecz czyli GRZYWKA! Najlepsza decyzja od miliona lat i jednocześnie sentymentalny powrót do czasów młodości i beztroskości aka 16 lat *sweetsixteen*.
A co zostało waszym ulubieńcem w MAJU???

14 komentarzy:

  1. Ej ej ej! Jest tysiak, a film gdzie? Ohydnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się grzywka nie podoba ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. piąteczka za liliowy lakieeer!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedy kupowałyście te deski i w której Biedrze? Chyba się spóźniłam :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wtedy gdy były w gazetce ;( czyli z 2 tyg temu.

      Usuń
  5. Sonia, kochanie, poratuj mnie i powiedz jak działa ten spray z Claire's? Popsikaj swoje odrosty albo coś i powiedz mi, czy działa to na ciemnych włosach, czy mogę się pocałować w nos :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze w sumie nie wiem czy działa na ciemne włosy, raczej nie bo jak psikałam swoje to nie było bardzo widać, a mam jasne, potem to się jakby ściera i zanika. Chyba, że spróbujesz jaskrawe kolory, bo ja mam pastelowe. Poproś panią w sklepie żeby Ci popsikała na próbę pasemko, mi tak zrobiła :)

      Usuń
  6. Wejdźcie na stronkę Croppa w nowości - jest kolekcja z dinkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie możemy znaleźć :((( *nie umie się odnaleźć*

      Usuń
  7. No grzyweczka to byla super decyzja, wygladasz faktycznie jak kilka lat temu na deviantart :) uwielbiam te cukierki wiec tez bym sie nie podzielila #heheshki Kurde poszukuje powerbank rowniez, ale zastanawiam sie czy nie kupic juz sobie zagranico jak wyemigruje, tez ostatnio oszczedzam bardzo bardzo i jestem z siebie dumna, calkiem niezle mi wychodzi ^^ to, ze ostatnio w sklepach nic fajnego nie ma bardzo mi w tym pomaga ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanko ile cm mają wasze deski z biedry? Znalazlam w internetach podobne (rozowej nie ma, ale jest fiolecik 💜 ) i nie chce kupic za malej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. S.: nie wiem ale w sklepach na przecenie za 20 zł!!!

      Usuń