Najpiękniejsze sukienki na studniówkę 2018 (ale tytuł XD)

Cześć kochani!
Może to trochę za szybko, ale z własnego doświadczenia możemy wam szczerze powiedzieć, że... lepiej szybciej kupić kreacje na studniówkę, niż na ostatnią chwilę latać po sieciówkach, w których i tak jest w tym okresie mały wybór. Mówimy wam to my, stare wyjadaczki, które poprzez ten post wizualizują sobie, że nadal mają po 17/18 lat i są szczęśliwymi i beztroskimi licealistkami, eh... [*]
Prezentujemy wam oczywiście sukienki, które same chętnie byśmy ubrały (gdybyśmy były młode), nikogo nie przekonujemy, do jedynego słusznego stylu czyli naszego XD.



Pamiętajcie, że studniówka jest tylko raz w życiu (chyba, że jesteście Tamarką, co nie. W ogóle legenda głosi, że T. specjalnie nie zdała 3 razy pod rząd trzeciej klasy liceum by móc się ubierać na tę okazję kilka razy [PS: to nie prawda]), więc możecie się wystroić jak szczury na otwarcie kanału! NIKT WAM NIE ZABRONI BYĆ GWIAZDĄ! I świecić niczym kula dyskotekowa. Oślepcie nauczycieli i  zazdrosne koleżanki! Wszystkie chwyty dozwolone.



Służymy radą, jesteśmy tu dla was XD! Może coś was zainspiruje, może znajdziecie coś dla siebie, niekoniecznie na studniówkę. Przed nami szereg okazji, tj. święta, sylwester czy karnawał XD. A może po prostu tak jak my lubicie patrzeć na piękne rzeczy, których nie możecie mieć (albo możecie, wtedy szczerze zazdrościmy!). W końcu z jakiegoś powodu wchodzicie na naszego bloga!!!
Ceny sukienek są różne, musicie poklikać i posprawdzać, które są na waszą kieszeń, ale jak coś to my nie mamy z tego żadnych korzyści ;*. Nie tym razem! Wyobraźcie sobie, że z własnej nieprzymuszonej woli po prostu postanowiłyśmy poszukać tych niesamowitości i załapać biedacką depreche przy okazji.

Koniecznie napiszcie nam czy coś wam się spodobało? Którą byście ubrały? Czy macie już studniówkę za sobą? Czy wszystko przed wami? A może chcecie podzielić się z nami jakimś miłym wspomnieniem z tego dnia? A może uważacie, że wybrałyśmy same nieprzyzwoite kreacje, których nie wypada ubierać? CZEKAMY NA KOMENTARZE! 

2 komentarze:

  1. Mój boshe. Jak to dawno temu było. Aczkolwiek załapałam się na całe 4 studniówki *aplauz*. Jakbym wtedy miała tyle odwagi to bym się wystroiła w te kiecki. A tak to, tylko szukałam takowej, co by moje piersi utrzymała.
    Dziewczyny! - szalejcie póki możecie! Studniówka jest tylko jedna! (Albo cztery)

    OdpowiedzUsuń
  2. studniówka to jeden z najgorszych dni mojego życia i nie chcę do tego wracać, ALE strasznie żałuję, że nie mogłam wybrać sobie takiej pięknej sukienki i olśnić wszystkich wokół. No nie było mi dane, poszłam w małej szaro-sraczko-buraczkowej i bawiłam się na maxa źle, a nawet wcale.
    Więc fajnie sobie teraz chociaż popatrzeć na te piękne kiecki <3

    OdpowiedzUsuń